Harry, Niall i Lou w barze wczoraj w Wellington.
Chłopaki polecieli z Wellington do Melbourne, a godzinę temu dolecieli do Singapuru. Mają kilka przesiadek, dlatego pewnie do Londynu dotrą dopiero w środę. Prawdopodobnie przelecą przez Polskę! ;) Zanim rozjadą się do swoich domów, odwiedzą Simona Cowella :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz