Oto wyjaśnienie całej sprawy z Harrym i z Emmą Ostilly. Słuchajcie: Harry spotkał Emmę opitą w barze i jako gentelmen postanowił odwieść ją do hotelu.Na pożegnanie dał jej przyjacielskiego buziaka, a ona ponieważ była pijana "rzuciła się" na niego i namiętnie zaczęła całować co zresztą widać na tym zdjęciu, że Hazza się lekko odchyla i najwidoczniej nie był zainteresowany koleżanką co sam potwierdza mówiąc: "Emma nie jest w moim typie.To po prostu dobra koleżanka której dałem niewinnego całusa.Ona to trochę wykorzystała,ale jak najbardziej nie mam o to do niej pretensji.Nie podobają mi się plotki na nasz temat i chce to po prostu zakończyć i powiedzieć,że miedzy nami nic nie ma." ~ tak podobno powiedział Harry wychodząc z hotelu do tłumu fanów co dużo z nich potwierdza.Mam nadzieję,że to nie jest kolejna plotka,ale cieszę się,że Hazza ją tak stanowczo zdementował.
P.S. Nie , że bym nie życzyła Hazzie źle,ale najważniejsze jest to,że Harry jest cały czas wolny i do wzięcia ;) do boju...Pozdrowienia dla rodzinki :p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz